Rozdział 2
Po chwili zobaczyłyśmy pełen tłum dziewczyn.Katie bardzo chciała podejść ale ja nie miałam najmniejszej ochoty tam się pchać , więc Katie poszła sama.Gdy była już przy tłumnie dziewczyn zapytała jednej z nich : Dlaczego tak krzyczycie ? Kto tam jest ?-pytała zdziwiona Katie.
Nagle jedna z tych dziewczyn wykrzyczała na całe gardło: Tam są chłopcy z One Direction.Katie nic nie odpowiedziała tylko poszła do Nicole i powiedziała :Tam są chłopcy z 1D.
Nicole: Wiem , to czemu tam nie biegniesz? -zapytała lekko uśmiechając się dziewczyna.
Katie: Żartujesz sobie , ja się tam nigdy nie dopcham.
Nicole: No tak te fanki nie zachowują się jak fanki one są jak psycholki.
Katie: Właśnie więc się nie dopchamy.
Nicole: My ? Czy ja o czymś nie wiem ?
Katie: To znaczy ja.
Nicole; Tak właśnie.
Katie: Wiesz co ja zadzwonię do cioci bo nie wiem gdzie jest.
Nicole; Okey
Rozmowa z ciocią;
Katie: Ciociu gdzie ty jesteś?
Ciocia : Megan : Ja jestem na parkingu na lotnisku , to weź Nicole i przyjdźcie do mnie.
Katie : Dobrze za chwilkę przyjdziemy.
I rozłączyłam się.
No i gdzie jest ciocia ? -Dopytywała się Nicole
Ona jest na parkingu lotniskowym.Mamy wyjść tylnym wyjściem .
Okej to chodź.
Idę idę -Odpowiedziała cicho blondynka.
Udałyśmy się w stronę parkingu. Musiałyśmy iść tylnym wyjściem .Ale to było dziwne bo Katie była bardzo rozkojarzona.Pewnie myślała o 1D.Po chwili jej myśli stały się rzeczywistością. W naszą stronę kierowało się 5 chłopaków z 1D.Ja po prostu nie wiedziałam co zrobić więc odeszłam od Katie i zostawiłam ją samą .Postanowiłam usiąść na ławce i poczekać na Katie.Nagle wszyscy podeszli do Katie i zaczęli rozmowę.
Niall : Hej chcesz może autograf-zapytał blondynek.
Katie: Jasne że chcę.
Niall : To jak masz na imię?-zapytał wesołym głosem.
Katie: Mam na imię Katie , a tamta co siedzi na ławce o tam - pokazała palcem . Ma na imię Nicole.
Harry: O dobrze wiedzieć.
Katie: Ale wiesz ona was nie lubi.Przepraszam że to powiedziałam ale wolę byś szczera.
Liam: Ej nic nie szkodzi , nie każdy musi nas lubić.
Katie: No tak , ale z tego co wiem to Harry musi wiedzieć dlaczego was nie lubią.Więc idź się jej zapytaj .
Nagle podeszła do nich Nicole.
Nicole: Długo jeszcze ? -zapytała obojętnie Katie.
Katie : Jeszcze chwilka.Oj masz okazję Harry.-powiedziała stanowczo dziewczyna.
Nicole: O co chodzi?
Harry; Dlaczego nas nie lubisz?
Nicole: Ty paplo...i skierowała wzrok na Katie.Harry , przepraszam ale nie to że was nie lubię ale nie słucham często takiej muzyki ja wolę rock albo Hip -Hop.
Harry; Gdzie ty się podziewałaś przez moje całe życie? -zapytał śmiejąc się.
Nicole: Hmmm, wiesz w domu w Polsce , potem w domu dziecka w Polsce i teraz tu .
Harry: Jak to w domu dziecka...zaczął Harry.
Nicole : Po prostu moja mama umarła na raka 5 miesięcy temu . Mój ojciec Paul jest ochroniarzem jakiegoś brytyjskiego boysbandu i nie utrzymuje z nim kontaktu.
Harry: Jakiego boysbandu?
Nicole: Nie wiem. Nie chcę wiedzieć.Nie interesował się mną przez 9 lat więc to nie ma znaczenia.
Harry: Oh strasznie mi przykro z twojego powodu.
Nicole: Harry nie lituj się nade mną. Nikt tego nie robił przez większy czas więc to nic nie zmieni.Zawsze już będę tą dziewczyną jaką jestem.
Liam: Może dałabyś nam swój numer?
Nicole: Jasne.
Niall: A ty Katie swój.
Katie: okey ,ale my musimy już spadać.
Okey proszę i pa.
Harry: Czekajcie weźcie te bilety i wejściówki za kulisy na jutrzejszy koncert.
Nicole : Dziękuje . I pocałowałam Harrego w policzek.
Odpowiedzieli chłopcy: Pa , pa.
Po 5 minutach znalazłyśmy ciocię.pojechałyśmy z nią do naszego hotelu .Po 30 minach byłyśmy przed hotelem poszłyśmy się zameldować i udałyśmy się do swojego apartamentu.Ciocia nie mieszkała z nami , ona mieszkała w dużej willi 10 minut od nas.Gdy znalazłyśmy się przy naszym pokoju 334 .Otworzyłyśmy drzwi i rozgościłyśmy się w domu. Ja miałam pokój niebieski z balkonem , garderoba a przede wszystkim z własną łazienką..Katie miała tak samo tylko jej pokój był pomarańczowy.Rozpakowałyśmy się i postanowiłyśmy że pójdziemy się przejść do pobliskiego parku , który widzimy z okna.
Jak na razie to tyle . Postaram się jutro dodać nowy rozdział ale nie obiecuję.
Pa, pa ;* Pozdrawiam ;>
Ale z nich świnie mają dziewczyny i się z nimi w parku obściskują fuuu Niall będzie z Kati pasują do siebie
OdpowiedzUsuń